• Narodziny Zosi
    Lifestyle

    Nasza wielka wyprawa 2+3, czyli jak Zosia zmieniła zasady gry „Rodzina w podróży”

    Przez ostatnie lata na tym blogu przekonywaliśmy Was, że świat stoi otworem przed rodziną czteroosobową. Opanowaliśmy logistykę 2+2 do perfekcji – pakowanie w dwie walizki, sprawne przesiadki i hotele mieliśmy „w paluszku”. Wydawało nam się, że o podróżowaniu z dziećmi wiemy już prawie wszystko, a nasz rytm wyjazdowy jest nie do zachwiania. Jednak miniony grudzień przyniósł nam najpiękniejszą niespodziankę, jakiej nie znaleźlibyśmy w żadnym przewodniku. Na pokładzie oficjalnie zameldowała się Zosia. Nowy pasażer, zupełnie nowa dynamika Narodziny Hani w samym środku grudnia to dla nas początek zupełnie nowego rozdziału, który roboczo nazywamy „Operacją Piątka”. Ostatnie tygodnie upłynęły nam pod znakiem domowego ciepła, zapachu niemowlaka i uczenia się siebie na nowo,…